Pojawiły się ostatnio doniesienia (io9 oraz MTV) na temat legendarnej sceny z Shatnerem, która miała pojawić się w najnowszym Star Trek. Orci i Kurtzman w wywiadzie opisują ją tak:

W jednej z ostatnich scen Spock z przyszłości spotyka swe alter ego i opowiada mu o jego (ich) przyjaźni z Kirkiem. W wersji z Shatnerem młody Spock miał być bardziej sceptyczny, a Spock Prime aby go przekonać miał mu dać mały dysk, który pokazać miał hologram – nagraną przez Kirka (Shatnera) wiadomość. Jak tłumaczą Orci i Kurtzman, w piątym sezonie TNG Spock udał się na Romulusa, a Kirk wiedząc, że będzie to długa misja i że prawdopodobnie nie dożyje jego powrotu przygotował dla niego to właśnie nagranie: życzenia urodzinowe i pożegnanie. Nagranie miało stanowić tło dla następnych scen filmu (młody Kirk zostaje oficjalnie mianowany kapitanem oraz wejście na mostek).

Jak leci

Zastanówmy się teraz: czy to aby na pewno ma sens? Kiedy Kirk miał sporządzić rzeczone nagranie? Z „Unification” wynika, że ambasador Spock udał się na Romulusa w XXIV wieku. Ostatnie chwile Kirka to 2293 r. na pokładzie Enterprise-B, kiedy został wciągnięty przez Nexus. Czy wtedy już wiedział, że Spock wybiera się na Romulusa? A jeśli tak, to przygotowania zajęły Spockowi 60 lat? Oczywiście Kirk powrócił z Nexusa w XXIV wieku, ale po pierwsze: na kilka minut, po drugie: było to już grubo po zdarzeniach „Unification”.

Może więc i lepiej, że z Shatnera ostatecznie zrezygnowano, bo byłby to kolejny przykład braku spójności ST XI z poprzednimi. Orci i Kurtzman podawali się bodajże za fanów serii – pozwolę to sobie po raz kolejny poddać w wątpliwość.

Poniżej – wywiad dla MTV:

Wydaje nam się, że najrozsądniej było dać odczytać „Space. The final frontier. These are [...]” na końcu filmu właśnie Shatnerowi. Co prawda nie byłoby go wtedy widać, ale „jak ktoś wie o co chodzi, to zrozumie.”

Shatner, Star Trek XI : Komentarze (0) : Dodano 13 maj, 2009 : Autor Jean-Luc

Dodaj komentarz

Nie promujemy się w: jajeczka