Na stronie Cinema City pojawił się dziś repertuar na 8 maja 2009. Niestety, potwierdziło się to, co powiedziano mi w kasie łódzkiego CC miesiąc temu: “to, że wisi plakat i są wyłożone ulotki nie jest gwarancją tego, że film będzie u nas pokazywany”. Star Trek nie będzie pokazywany w sieci Cinema City. Pozostają sieci Helios i Multikino/Silverscreen.
Informacje potwierdza portal filmweb.pl:
Już w piątek do kin wejdzie jedenasty pełnometrażowy film z serii “Star Trek”. Obraz będzie w Polsce pokazywany wyłącznie w kinach sieci Multikino, Helios oraz w Nowym Kinie w Tychach. Obraz nie pojawi się natomiast w repertuarze sieci Cinema City.
W praktyce oznacza to, że w wielu miastach (i to wcale nie małych) filmu nie będzie można w ogóle uświadczyć. Do tych miast zaliczają się m.in. Lublin i Toruń. W innych miastach (np. w Krakowie czy w Łodzi) film będzie pokazywany tylko w jednym kinie. Należy również zaznaczyć, że sieć Helios nie pokaże filmu we wszystkich miastach – w Łodzi pozostaje jedynie Silverscreen. UPDATE: pojawiły się głosy, że przecież Cinema City Galeria Moktów pokazuje przedpremierowo “Star Trek” 7 maja. Zapewniam, że o niczym to nie świadczy. Dzisiejszy pokaz prasowy był w jeszcze innym kinie.
Teraz mogę już z czystym sumieniem napisać:
STAR TREK POZOSTAJE NISZĄ W POLSCE
Star Trek XI w Polsce : Komentarze (5) : Dodano 05 maj, 2009 : Autor Jean-Luc




05 maj, 2009 o 19:40
A my elitą
05 maj, 2009 o 20:03
Może zabrzmi to nieco zbyt górnolotnie ale inaczej nie da się tego określić – SKANDAL! Wiem, że jesteśmy zaściankiem Europy zachodniej, o ile w ogóle możemy się do niej zaliczać (politycznie, bo przecież nie geograficznie); wiem, że grono fanów jest niewielkie, ale czy polska młodzież zaczytuje się w komiksach Marvela? Jeszcze 10-15 lat temu można było tak powiedzieć, komiksy TM-Semic miały wtedy nakłady nawet rzędu 100 000 egzemplarzy(!), ale teraz komiks w Polsce praktycznie nie istnieje. Nie przeszkadza to jednak walić tłumom na kolejne epizody przygód z ekipą X-Ludzi, Hulków czy innych Człeków-pająków, oraz uprzykrzania nam życia spotami telewizyjnymi promującymi te filmy akurat w środku Na Wspólnej. Co z tego wynika? Nie ma fanów Star Treka w Polsce? – stwórzmy ich! Jedną z podstawowych prawidłowości gospodarki jest sentencja stara jak świat – reklama dźwignią handlu. Wiem, że jest kryzys i może nie opłacało się ładować kasy w film, który nie wiadomo czy się zwróci, ale jak sami stwierdziliście po obejrzeniu filmu, jest to film wybitnie hollywoodzki, z akcją, efektami, “scenami” i podniosłą atmosferą i podejrzewam, że na świecie sprzeda się bajecznie. Oczywiście poza Polską. Nie wiem czy to wina wytwórni czy polskiego dystrybutora, ale fakt jest faktem – ktoś tu dał dupy. Bez wazeliny i bez… sensu to jest w ogóle…
PS. Ja i tak na film pójdę, ale współczuję fanom z Torunia i Lublina:P
05 maj, 2009 o 22:17
cóż, przykre, gdybym nie miał Multikina u siebie w mieście prawdopodobnie bym komuś w tej chwili zrobił krzywde, w każdym razie WBIJAM w Cinema City !
06 maj, 2009 o 16:38
Są klienci, chcą wydać pieniądze na bilet i nie ma komu brać. Takie rzeczy tylko w Polsce. Cały świat ogląda Treka w Imaxach, a u nas ani tu, ani tam. Potem się dziwią, że piractwo kwitnie. Mam wrażenie, że komuś zależy na tym, żeby było tak, jak jest i nie inaczej.
06 maj, 2009 o 17:50
pfff, niby film ma być w silverscreenie, a na mokotowie nie ma go ani w dniu premiery ani w sobotę w repertuarze. Żal.pl